• Lata doświadczeń w biznesie
  • kontakt@nietuzinkowafotografia.pl

Świerzbowiec u psów

Świerzbowiec u psów

Pamiętajmy, że ,,świerzbowiec” to nic innego jak pasożyt dotykający jednocześnie psy w poszczególnym  wieku, a co za tym idzie niezależnie od rasy oraz płci. Ukazuje się, że przyczyną tejże choroby staje się ,,świerzbowiec drążący” żyjący przede wszystkim w powierzchownej warstwie tejże skóry. Ukazuje się również, że najbardziej narażone są psy, które żyją w dość złych warunkach środowiskowych oraz przebywające w dużych skupiskach, przede wszystkim  w schroniskach czy hotelach dla zwierząt o słabym standardzie utrzymania. Musimy być świadomi, że owe objawy choroby pojawiają się w każdej porze roku. Możemy śmiało wskazać, że początkowymi symptomami tak zwanego zainfekowania świerzbowcem są liczne zaczerwienienia oraz małe wyłysienia w obszarze warg, jak i również oczu czy stawu skokowego.

Można tu również wskazać obszar łokciowy oraz przy brzegu małżowin usznych. Wskażmy, iż jeżeli objawy nie zostaną zauważone  bądź zbagatelizowane dochodzi do powiększenia, a co za tym idzie rozprzestrzenienia na kolejne obszary naszego ciała. Ma to szczególnie miejsce, gdzie występuje dość skąpe owłosienie czy delikatna skóra, czyli pachwiny i podbrzusze, ale i również boki klatki piersiowej. Należy mieć również na uwadze, że w postaci przewlekłej dochodzi do uogólnienia się licznych zmian na ciele. Musimy więc pamiętać, że to jedna z trudnych chorób do wyleczenia. Dotyczy to zarówno zwierzęcia jak i rowie jego właściciela.

Przedstawionym objawom, a więc  zaczerwienieniu, jak i wyłysieniu oraz krostom towarzyszy jednocześnie uporczywy świąd. Nasz pies jest jednak niespokojny drapie się oraz wygryza zmienione w pewien sposób okolice. Musimy również pamiętać, że często do owego nasilenia poszczególnych objawów dochodzi również w nocy, ma to miejsce szczególnie w zupełnie ciepłych pomieszczeniach. Pamiętajmy również, że zupełnie nieleczona choroba doprowadza do zupełnego wyniszczenia naszego psa, a w poszczególnych przypadkach nawet do ich śmierci.  Zatem nie wolno ominąć tej przypadłości, ponieważ długie czekanie na samo wyleczenie nie nastąpi, a naszemu psu przysporzymy jedynie niepotrzebnego cierpienia. 

Udostępnij:

Zobacz